

ŁZY
Spłynęły nagle i szybko, jedna za drugą.
Zmyły z oczu kolor obrazów,
A z ust ślady pocałunków.
Zmyły z uszu potok słów
I jeszcze z szyi resztki zapachów.
Spłynęły nagle szybko, jedna za drugą
I wraz z nimi moja miłość do ciebie.


ŁZY
Spłynęły nagle i szybko, jedna za drugą.
Zmyły z oczu kolor obrazów,
A z ust ślady pocałunków.
Zmyły z uszu potok słów
I jeszcze z szyi resztki zapachów.
Spłynęły nagle szybko, jedna za drugą
I wraz z nimi moja miłość do ciebie.